Śmiać się czy płakać?

cmentarz

 

 

 

W poniedziałkowej „Gazecie Stołecznej” (16.06.2014)  znalazł się artykuł na temat wniosku SLD o dymisję dyr. Chazana.  Przy okazji wspomniano w tym tekście o działającej (przy tej miejskiej placówce medycznej) ośmio osobowej Radzie Społecznej, która nie zajęła na razie stanowiska w sprawie zarzutów wobec dyrektora.

Afera aferą, rada radą, a mnie rozłożyło na łopadki co innego – otóż w skład Rady Społecznej wchodzi pani Magdalena Rogozińska. I nie raziłoby to specjalnie, gdyby nie fakt, że osoba ta jest Prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, czyli spółki zajmującej się świadczeniem usług pogrzebowych.

 

Jak dla mnie to kuriozalne zestawienie.

Pan Dyrektor Chazan dba o nasze morale – o standardy duchowe i fizyczne życia doczesnego  a także przezornie pilnuje naszych perspektyw na przyszłość (bo kto myśli tak dalekosiężnie!?).

Pani Prezes opiekuje się naszymi doczesnymi szczątkami. Nie ma się więc co bać – tylko walić drzwiami i oknami  na Madalińskiego – bo lepszej i bardziej kompleksowej opieki nikt nam w tym mieście nie zaoferuje.

Kupą Mości Panie!

 

 

 

Ze strony MPUK:

 

„Początki naszej firmy sięgają 1945 roku, gdy powołano Miejski Zakład Pogrzebowy, dziś jesteśmy największą w Warszawie firmą zajmującą się usługami pogrzebowymi. Lata doświadczeń, wypracowane metody działania oraz zaplecze pozwala na szczególne troskliwe wsparcie rodzin oraz osób dotkniętych utratą kogoś bliskiego. Naszym celem jest profesjonalne wsparcie i spełnienie wszelkich oczekiwań. Jesteśmy do Państwa dyspozycji i można nam w pełni zaufać.”

 

Data publikacji Blog