Stacja Centrum Nauki Kopernik

Byłam, widziałam. Wszystko gra i trąbi – pociągi jeżdżą, schody ruchome pracują, światła się świecą. I nie ma nigdzie wody. Jest za to piękna szefowa stacji w twarzowym mundurku, która oprowadziła nas i pokazała wszystkie zakamarki włącznie z dyspozytornią (serce stacji) i wentylatornią.

 

Data publikacji Blog