Krzemieniec

Juliusz Słowacki urodził się 4 września 1809 r. w Krzemieńcu. O mieście swojego dzieciństwa pisał dużo i pięknie. Jednym z Jego najpiękniejszych wierszy jest „Godzina myśli” – oto fragment, który w niepowtarzalny sposób opisuje Krzemieniec.

Tam – pod okiem pamięci – pomiędzy gór szczytem,
Piękne, rodzinne miasto – wieżami wytryska
Z doliny wąskim nieba nakrytej błękitem.
Czarowne gdy w mgle nocnej wieńcem okien błyska;
Gdy słońcu rzędem białe ukazuje domy,
Jak perły, szmaragdami ogrodów przesnute.
Tam zimą lecą z lodów potoki rozkute,
I z szumem w kręte ulic wpadają załomy.
Tam stoi góra, Bony ochrzczona imieniem,
Większa nad inne – miastu panująca cieniem;
Stary posępny zamek, który czołem trzyma,
Różne przybiera kształty, – chmur łamany wirem;
I w dzień strzelnic błękitnych spogląda oczyma,
A w nocy jak korona kryta żalu kirem,
Często szczerby wiekowe przesuwa powoli
Na srebrzystej księżyca wschodzącego twarzy.